Warsztaty z emisji głosu.

Już 14.12.2019 rusza kolejna edycja warsztatów w Krakowie!

Jeszcze do niedawna wiedza z zakresu prawidłowej emisji głosu i technik wystąpień publicznych, zarezerwowana jest niemal wyłącznie dla wąskiego grona profesjonalistów takich jak: śpiewacy operowi, wokaliści, radiowcy i aktorzy.

Teraz każdy może zostać świetnym mówcą!

Dlatego autorskie warsztaty z emisji głosu „Na głos”, zostały stworzone właśnie z myślą o osobach intensywnie wykorzystujących głos na co dzień np. w pracy zawodowej i potrzebują profesjonalnego wsparcia w tym zakresie.

Szkolenie zostało zaprojektowane tak, aby każdy, nawet osoba zupełnie początkująca w temacie pracy z głosem czy wymową, mogła z niego maksymalnie skorzystać.

Program warsztatów skupia się przede wszystkim na tym, aby w krótkim czasie wyposażyć uczestnika w niezbędną teorię, która następnie pomoże przy rozwijaniu praktycznych umiejętności.

Trening czyni mistrza!

O jakości głosu i dobrej dykcji decydują przede wszystkim poszczególne grupy mięśniowe oraz ich wzajemna koordynacją. Dlatego też, jak w każdym treningu fizycznym, potrzebujemy czasu i regularnej praktyki aby osiągnąć pożądane efekty.

Oczywistym jest fakt, że jednorazowa, nawet wielogodzinna wizyta na siłowni w niewielkim stopniu wpłynie na poprawę naszej ogólnej kondycji fizycznej. Co najwyżej mocno się spocimy, a być może nawet zniechęcimy do dalszej pracy.

Podobnie rzecz wygląda z treningiem głosu. Tylko regularne, dobrane przez fachowca ćwiczenia zapewnią sukces.

Dlatego warsztat „Na głos” jest szkoleniem skondensowanym i treściwym. W rezultacie, wyposaża w krótkim czasie każdego z uczestników w skuteczne metody na poprawne korzystanie z własnego głosu i szybkie podniesienie jego jakości.

Dodatkowo, każdy po zakończonym szkoleniu otrzymuje spersonalizowany i indywidualnie dobrany zestaw ćwiczeń aby utrwalić i rozwijać efekty szkolenia.

Żyjemy w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości!

Praca zawodowa niewątpliwie wymaga wiele bezpośrednich kontaktów. Niemal codziennie przeprowadzamy mnóstwo rozmów, wygłaszamy przemówienia, prowadzimy ważne negocjacje.

Dlatego głos, jego barwa, natężenie oraz odpowiednia modulacja, to najważniejsze narzędzia budowania wizerunku oraz prowadzenia skutecznej komunikacji.

Przede wszystkim, warto też zwrócić uwagę na miejsca, w których operujemy głosem. Często panuje w nich hałas a przemówienia zazwyczaj odbywają się w dużych, nieakustycznych salach, gdzie dominuje pogłos. Takie warunki pracy dodatkowo wymagają profesjonalnego przygotowania.

Dlatego, biorąc pod uwagę wszystkie praktyczne aspekty emisji głosu, mogące znacznie wzbogacić nasze kompetencje społeczne i zawodowe stworzyłam autorski program warsztatowy „Na głos”. Łączy on w sobie niezbędne elementy teorii, ale głownie stawia na część praktyczną.

W rezultacie, w idealny sposób odpowiada on na potrzeby tych, którzy marzą o perlistej wymowie i przemawianiu do tłumów…ale nie wiedzą od czego zacząć.

W skrócie warsztat emisji głosu „Na głos” sprawi, że mówienie stanie się przyjemnością!

Dla kogo szkolenie?

Dla wszystkich tych, których praca polega na intensywnym, głośnym mówieniu. Szczególnie polecane jest osobom, chcącym rozwijać własne kompetencje głosowe dla umiejętnej prezentacji słownej, budującej wizerunek własny oraz reprezentujący obraz firmy.

Po co?

Aby nauczyć się mówić tak, jak chcemy być słyszani . Czyli z przyjemnością, zdrowo i co najważniejsze, zgodnie z naszą intencją. Także po to, aby w codziennej praktyce posługiwać się s technikami emisji głosu, tworząc prezentacje, prowadząc wykład, rozmowę z klientem.

Jak?

Szkolenie prowadzone jest w formie treningu przeplatanego interesującym wykładem teoretycznym oraz wiedzą do praktycznego zastosowania pod kątem specyfiki zawodowej.

Na warsztat pójdą takie kluczowe dla emisji głosu tematy jak;

  • techniki oddechowe,
  • techniki operowania oddychaniem przeponowym
  • podparcie oddechowe przy użyciu mięśni przeponowych dla pełnego
  • wydobycia donośnego głosu
  • mówienie wyraziste i ekonomiczne,
  • dykcja i estetyka mówienia,
  • kultura żywego słowa
  • opanowanie tremy i nieśmiałości
  • kontrola stresu i męczliwości przy długotrwałym mówieniu,
  • higiena głosu.

A co później?

Najważniejsze korzyści płynące z zajęć to nabycie umiejętności operowania własnym głosem zgodnie z zapotrzebowaniem, mówienie wyraziste, budzące zainteresowanie słuchaczy, a także opanowanie stresu i tremy poprzez odpowiednie techniki emisyjne i oddechowe, usprawnienie całego aparatu mowy.

 

Teraz każdy może :

  • udoskonalić barwę głosu tak, by odzwierciedlał własną osobowość,
  • usłyszeć swój pełny głos oraz zbadać sytuacje gdy się go traci,
  • mówić głośniej, wyraźniej, bez zmęczenia
  • być lepiej słyszanym, poznać zasady dykcji i artykulacji
  • zapoznać się z technikami pracy z głosem i dowiedzieć się jak
  • korzystać z nich zgodnie z indywidualnymi potrzebami
  • przemawiać bez tremy, jasno i wyraziście
  • bezpiecznie poeksperymentować pod okiem kompetentnej ale i
  • sympatycznej prowadzącej
  • dbać o głos, pozbyć się uporczywej chrypki, poznać zasady
  • higieny głosu
  • śmielej komunikować się z innymi
  • nabrać pewności siebie

Oto odpowiedzi na ważne pytania, które może zechcą zadać uczestnicy:

Może nie da się zmienić mojego głosu, więc po co się tym zajmować?

Tak, głosu nie da się zmienić, można jednak poprzez ćwiczenia i regulację świadomości uzyskać jego piękne i głębokie brzmienie.

Może zwyczajnie mam wadę wymowy i lepiej udać się do logopedy? Czy osoba prowadząca jest kompetentna?

Tak, z poważnymi wadami wymowy należy udać się do specjalisty. Jednak większość nieprawidłowości wynika raczej ze złych nawyków łatwych do skorygowania pod okiem doświadczonej osoby.

Czy w trakcie krótkich warsztatów mogę opanować tremę i stres, które od dawna odczuwam?

Oczywiście. Właśnie tak zostały zaprojektowane warsztaty, aby w krótkim czasie osiągnąć jak najwięcej. Zdziwicie się, jak proste metody, zainspirowane technikami aktorskimi, szybko pokonują tremę i stres.

Może efekty warsztatów nie będą trwałe?

Nie będą, jeśli postanowicie zapomnieć o wszystkim zaraz po wyjściu. Zaprezentuję ćwiczenia utrwalające oraz zasady higieny głosu do wykorzystania na co dzień, Które znakomicie utrwalą nabyte umiejętności.

Podobno na warsztatach emisji głosu wykonuje się niekonwencjonalne ćwiczenia, może będą zbyt trudne lub ośmieszające?

Tak, ćwiczenia mogą być niekonwencjonalne i z pewnością okażą się zbyt trudne, jeśli nie masz choć odrobiny poczucia humoru. Jeśli jednak pojawiające się bariery zostaną przełamane w trakcie zajęć, te w życiu codziennym i zawodowym nie wydadzą się już aż tak trudne!

Czy istotnie można stać się lepszym pracownikiem znając zasady emisji głosu?

Można! Jeśli Twoja praca polega na wielogodzinnym mówieniu, a robisz to nieumiejętnie z pewnością szybko się męczysz i towarzyszy Ci uczucie napięcia. Eliminując chociażby to, zyskujesz energię, która z pewnością przełoży się na jakość pracy.

Zajęcia poprowadzi Izabela Skrypuch – aktorka, logopeda,trenerka emisji głosu, prowadząca autorskie warsztaty oraz sesje indywidualne, absolwentka Studium Umiejętności Osobistych Trenera i Lidera z certyfikatem coacha.

Cele warsztatu:

  • poznanie przez uczestników elementarnych zasad prawidłowego posługiwania się głosem
  • uświadomienie sobie najczęściej popełnianych błędów utrudniających swobodne i skuteczne operowanie głosem
  • poznanie ćwiczeń usprawniających funkcjonowanie aparatu oddechowego, fonacyjnego i artykulacyjnego
  • poznanie skutecznych i bezpiecznych metod eksploatacji głosu
  • poznanie technik relaksacyjnych niwelujących napięcia nagromadzonego w głosie i ciele

Korzyści :

  • Zbudowanie nowych nawyków oddechowych i głosowych
  • Umiejętność pracy z napięciami w ciele
  • Kierowanie własnym głosem w sytuacjach trudnych
  • Umiejętność pracy głosem w rozmowach i prezentacjach
  • Opanowanie tremy i stresu
  • Zmniejszona podatność na infekcje w okolicach gardła i krtani
  • Wyższa kultura mówienia

Program warsztatu:

Wykład teoretyczny

  1. Podstawy emisji głosu czyli jak powstaje głos i jak z niego prawidłowo korzystać.
  2. Wiedza teoretyczna w pigułce o budowie i funkcjonowaniu głosu.
  3. Omówienie najważniejszych elementów układu oddechowego, układu
  4. fonacyjnego i aparatu mowy.
  5. Rozluźnienie jako klucz do naturalnej emisji głosu.
  6. Psychologia głosu czyli jak pracować ze stresem i tremą.

Trening praktyczny

  1. Nauka poprawnego oddychania i praca z przeponą dla wzmocnienia barwy głosu.
  2. Praktyczne ćwiczenia emisyjne wzmacniające głos i rozluźniające krtań.
  3. Wyzwolenie głosu poprzez odpowiednio dobrane techniki głośnego i wyrazistego mówienia.
  4. Praca nad samogłoskami dla szybkiej poprawy wyraźności werbalnej.
  5. Ćwiczenia dykcyjne czyli łamańce języka.
  6. Impostacja czyli ustawienie głosu oraz sztuka modulacji dla odpowiedniego wywierania wpływu społecznego.
  7. Higiena pracy z głosem, czyli jak dbać o głos dla zdrowego mówienia.

Czas trwania : 4,5/5 h

Cena 180zł/os

Kontakt izaskrypuch@gmail.com tel. 884 761 081

Praca głosem. Czy mówienie nie męczy?

Praca głosem, to praca jak każda inna.

No, może nie całkiem.

Jako trener emisji głosu często spotykam się z obiegową opinią, że mówienie nie męczy. Wiele osób uważa, że rozmowa nie jest jakąś wielce skomplikowaną czynnością. Przecież spotykamy się ze znajomymi właśnie po to, aby sobie pogadać. Przy kawie, czy do bladego świtu. Jeśli tylko jest z kim, można mówić bez końca.

Dlaczego miałoby to być męczące?

Uważasz, że mówienie nie męczy? A jednak!

Długotrwałe, intensywne mówienie po prostu męczy. Fachowo określane jest jako praca głosem, choć niekoniecznie musi być intratna finansowo. Najczęściej jednak jest.

Jeśli jesteś nauczycielem, wykładowcą, tłumaczem, pilotem wycieczek, przewodnikiem miejskim, prowadzisz szkolenia lub w inny sposób twoja praca związana jest z mówieniem, z pewnością po całym dniu zajęć, czujesz ogromne zmęczenie.

Dzieje się tak ponieważ pracując głosem, mocno aktywizujesz struny głosowe, aparat mowy oraz cały układ oddechowy, który często zużywa się znacznie szybciej, niż przypuszczamy.

Dlaczego mówienie jednak męczy?

Tworzenie dźwięku wymaga skoordynowanej pracy poszczególnych grup mięśniowych : mięśni oddechowych, głosowych i artykulacyjnych. Mięśnie te, podobnie jak wszystkie inne w naszym ciele jak, podlegają zjawisku fizjologicznemu zmęczeniu.

Po dłuższym mówieniu jakość wypowiedzi zaczyna spadać, oddech ulega spłyceniu i, aby zachować tą samą dynamikę mówienia co wcześniej, nieświadomie napinamy mięśnie krtani.

Objawia się to tzw. chorobami zawodowymi, o których dobrze wiedzą chociażby nauczyciele. Nieustanne chrypki, męczliwość głosu, suchość w ustach, drapanie w gardle, obniżenie barwy i zaniki głosu- nie wynikają z przeziębienia czy grypy. To typowe objawy nadmiernego forsowania i jego nieprawidłowego używania aparatu mowy.

Warto dodać, że pod wpływem zmęczenia, stopniowo zniekształca się także brzmienie głosek, czyli zmniejsza się dykcyjna poprawność wypowiedzi. Mówiąc prościej, zaczynamy leciutko „bełkotać”.

Najczęstszym odruchem przeciwdziałania temu zjawisku jest znowu bezwiedne natężanie krtani. Zamiast zrobić przerwę, odpocząć i rozluźnić zmęczone mięśnie, „ciśniemy” jeszcze bardziej, co w długofalowym efekcie może prowadzić nawet do okresowej afonii lub powstania guzków na strunach głosowych.

Aby uniknąć całej gamy tych dokuczliwych objawów, warto zadbać o odpowiednią profilaktykę. Stosując zasady higieny głosu, a także wdrażając ćwiczenia wzmacniające, możesz cieszyć się pięknym i zdrowym głosem

Praca głosem dla wtajemniczonych.

Ciekawostką z pewnością jest fakt, że foniatrzy, czyli lekarze zajmujący się fizjologią oraz patologią głosu, zgodnie twierdzą, że głos ludzki przystosowany jest do pracy przez zaledwie trzy godziny dziennie. Po upływie tego czasu, dla utrzymania zdrowia i zasad higieny głosu, wymagany jest niezbędny odpoczynek.

 Trzy godziny? Poważnie? To przecież bardzo mało.

Z pewnością większość z Was uśmiecha się z przekąsem czytając te doniesienia, ponieważ operuje głosem dzień w dzień i to zdecydowanie dłużej.

Oczywiście dane te, to statystyczne uśrednienie.

U kogoś, kto naturalnie wyposażony jest w mocny, odporny głos męczliwość głosu będzie obniżona, a czas pracy tym samym dłuższy. Natomiast dla osób o delikatniejszej konstrukcji i trzy godziny mogą okazać się zbyt długie.

Należy indywidualnie uwzględnić aktualny stan zdrowia, warunki pracy oraz otoczenie. Hałas, otwarta przestrzeń, zakurzone pomieszczenie, duże audytorium, to wszystko czynniki, które skracają bezpieczny czas pracy głosem.

A jednak stereotypy!

Wiem, że mogą zdać się na nic powyższe ostrzeżenia. Sądzimy, że mówienie nie męczy i kropka. Ktoś, kto twierdzi inaczej albo się do tego nie nadaje, albo nie posiada w tym kierunku talentu i basta.

Wiadomo już, że przekonania te, są głęboko błędne. Wszystkie osoby profesjonalnie i zawodowo operujące głosem w pracy np. aktorzy, estradowcy, lektorzy, spikerzy, radiowcy itd. trenują i dbają o własny głos.

Często pokutuje też wizja tzw.”paplających przyjaciółek”. Jako kobieta stanowczo protestuję. Plotkowanie nie ma płci! 😉

Oczywiście mam tu na myśli wszelkiego typu sytuacje towarzyskie, kiedy to w przyjacielskiej atmosferze rozmawiamy sobie do woli. Czy dokucza nam później zmęczenie, chrypka czy ból gardła…ależ skąd!

Dlaczego zatem po zwykłej rozmowie nie, ale już np. po przeprowadzonej prezentacji owszem, czujemy zmęczenie głosu?

Przestań się napinać!

Odpowiedź znajdziemy w fizjologii, w tym wypadku w napięciach mięśniowych.

Kiedy rozmawiamy z kimś bliskim, pozostajemy rozluźnieni, często śmiejemy się, podwyższając poziom endorfin i tym samym rozluźniamy się jeszcze bardziej. W kameralnym gronie słuchaczy, nie musimy mówić głośno, ani wkładać wysiłku w wyrazistość mówienia.

Wystarczy tylko zmienić otoczenie, z prywatnego na zawodowe, powiększyć audytorium i dodać trochę stresu, by już za chwilę poczuć zmęczenie głosu. Jest to, w pewnym sensie zjawisko zupełnie normalne i wręcz wymagane. Maksymalnie zrelaksowani, nie mielibyśmy ani ochoty, ani determinacji do pracy. Musimy być trochę napięci, zwarci i gotowi aby skutecznie działać.

Ale pamiętaj- tylko trochę!

Dlatego, aby mówić długo i zdrowo, warto wziąć pod uwagę owe bezpieczne trzy godziny pracy głosem. Niezbędne będzie także wprowadzenie do codziennej rutyny zasad higieny głosu:

  • przerwy w mówieniu
  • milczenie
  • ćwiczenia rozluźniające
  • ćwiczenia oddechowe
  • dbanie o prawidłową postawę ciała

Masz pytanie?
Iza Skrypuch – trener emisji głosu chętnie odpowie!

Mówisz niewyraźnie? Zmień to, bo watro!

Mówienie niewyraźne to istna zmora naszych czasów. Większość osób mówi za szybko, za cicho i do tego…niewyraźnie.

A ty? Jak często słyszysz …..hmmmm…..słucham? Co? Proszę? Można powtórzyć?

Denerwujące, prawda?

Jeśli masz wrażenie, że słuchacz ewidentnie nie rozumie, co do niego mówisz mimo, że starasz się powtarzać słowa głośno, to … raczej nie, nie wymiguj się sądząc, że trafiłeś na osobę niedosłyszącą.

Bardzo możliwe, że po prostu mówisz niewyraźnie.

Być może czasem udaje Ci się wreszcie dobrze powtórzyć komunikat i zostać zrozumianym, ale jest to przy tym tak męczące i powoduje tak duży dyskomfort, że tracisz ochotę na jakąkolwiek dalszą rozmowę.

W takim przypadku, nadal nie mam dobrych wieści.

Z pewnością mówisz niewyraźnie!

Z kolei kiedy rodzina, znajomi czy koledzy w pracy, nieustannie doprowadzają Cię do szału do znudzenia prosząc, o szersze otwieranie buzi w takcie mówienia…to wiesz co?

Mają rację! Szemrasz pod nosem i mówisz niewyraźnie!

Najwyższy czas to zmienić!

Dlaczego? To proste!

Zwróć uwagę, że w dobie internetu komunikujemy się najczęściej w formie pisemnej. W pracy też posługujemy się np. mailami i często nie mamy zielonego pojęcia jak wygląda i co ważne, jak brzmi osoba z którą rozmawiamy.

Dajmy na to, kiedy szukasz konkretnych usług, to z morza konkurencyjnych ofert, z pewnością sam wybierzesz tą, w której chociażby pojawił się kontakt telefoniczny i kontakt ten, sprawił dobre wrażenie bo…”pani miała miły głos”.

Ubiegając się o pracę masz spore szanse, nie tyko z powodu powalającego CV… kto wie, może inni mają lepsze. Dostaniesz ją, jeśli sprawisz dobre wrażenie w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. Kiedy opowiesz o sobie własnym głosem, zwięźle i wyraźnie, a przy tym i sympatycznie przedstawisz swoje osiągnięcia oraz kwalifikacje, to o nic już nie musisz się martwić- pracę masz w kieszeni!

Chcąc sprawić dobre wrażenie, zajmując określone stanowisko w pracy i będąc specjalistą w swojej dziedzinie, musisz dbać, aby sposób w jaki mówisz, zawsze odzwierciedlał Twoje kompetencje.

Mówienie niewyraźnie nie jest na to dobrym sposobem!

Ale co to w ogóle znaczy „mówić niewyraźnie”?

To hasło bardzo pojemne.  Symptom jest ten sam (słuchacz ma trudności w zrozumieniu nadawanego komunikatu), ale powodują go różne czynniki: stałe lub zmienne.

Czynniki stałe to te, które towarzyszą nam cały czas. Najczęściej związane są budową anatomiczną jamy ustnej, wadami wymowy lub wadliwym nawykiem/wzorcem mówienia.

Z kolei czynniki zmienne to te, które pojawiają się okresowo i zaliczamy do nich np. zmęczenie, stany chorobowe i przede wszystkim różnego typu sytuacje stresowe, także tremę przy wystąpieniach publicznych. Nie trzeba być specjalistą, aby jasno stwierdzić, że silne emocje wpływają negatywnie na jakość naszego mówienia.

Do której grupy się zaliczasz?

Przypisując powody niewyraźnego mówienia czynnikom stałym, musisz uzbroić się w cierpliwość.  Chcąc trwale zmienić swój sposób mówienia niezbędne będą ukierunkowane ćwiczenia i ich regularne wykonywanie.

Przy czynnikach zmiennych, no cóż… właściwie możesz nie robić nic i czekać, aż ustąpią same.

Oczywiście żartuję 🙂

W końcu to właśnie sytuacje stresowe, związane np. z wystąpieniami publicznymi, nieodłącznie towarzyszą nam w kluczowych relacjach zawodowych i chcąc osiągnąć sukces, warto nad nimi popracować.

Tak naprawdę nie jest ważne, do której grupy się zaliczasz. W każdym wypadku, pracę nad wyraźnym mówieniem możesz rozpocząć już teraz, od prawy jakości swojej dykcji.

Osobiście polecam ćwiczenia z korkiem. Tak, z korkiem. Takim najzwyklejszym, po winie, z pewnością znajdziesz go w szufladzie w kuchni.

Bez obaw! To naprawdę działa!

Skorzystaj z poniższych wskazówek, poświęć 3 minuty na ćwiczenie i ciesz się rezultatem!

Włóż korek mniej więcej na połowę jego długości do ust i delikatnie przytrzymaj przednimi zębami. Teraz przeczytaj na głos wierszyk dykcyjny. Czytaj powoli, na ile jest to możliwe wyraźnie i tak, aby usta, zwłaszcza górna warga, nie spoczywała leniwie na korku. Staraj się nie wgryzać w korek. Ćwiczenie służy rozciągnięciu mięśni żuchwy i szczęki.

UWAGA! Nie wszystko jest dla wszystkich! Jeśli w trakcie poczujesz duży dyskomfort, przestać ćwiczyć i wyjmij korek. Ból jest zawsze znakiem ostrzegawczym, nie ignoruj go. Najwyraźniej to ćwiczenie nie jest dla ciebie i warto na początek poszukać czegoś łatwiejszego.

CHRZĄSZCZ

Trzynastego, w Szczebrzeszynie
chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie.
Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie:
– Cóż ma znaczyć to tarzanie?!
Wezwać trzeba by lekarza,
zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza!
Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie,
że w nim zawsze chrząszcz brzmi w trzcinie!
A chrząszcz odrzekł niezmieszany:
– Przyszedł wreszcie czas na zmiany!
Dawniej chrząszcze w trzcinie brzmiały,
teraz będą się tarzały.

I na dokładkę jeszcze kilka łamiących język perełek:

  • Szedł Mojżesz przez morze jak żniwiarz przez zboże, a za nim przez morze cytrzystki szły.
  • Paluszki cytrzystki nie mogą być duże, gdyż w strunach cytry uwięzłyby
  • Pan ślepo śle, panie pośle!
  • Warszawa w żwawej wrzawie w warze wrze o Warszawie.
  • Koala i boa automatyzują oazę instalując aerodynamiczny aeroplan.
  • No to cóż, że ze Szwecji?
  • Grzech gza kąsać koło wąsa.
  • Czy tata czyta cytaty Tacyta? 
  • Coraz zażartsza.
  • Spirytusinek najwydestylowaniuchniejszy.
  • Strzelec Strzałkowski wystrzelił nie celując, lecz strzaskał strzałą gałąź nie ustrzeliwszy cietrzewia.
  • Koszt poczt w Tczewie.

Teraz wyjmij korek z ust i od razu, na gorąco przeczytaj raz jeszcze ze dwa, trzy powyższe językołamacze.

WOW! Prawda? Czujesz różnicę? Słyszysz różnicę?

Z pewnością tak!!!

Co się zmieniło i dlaczego?

W trakcie ćwiczeń, przez cały czas, na średnicę korka ( tj. około 1 cm) twoja szczęka pozostawała otwarta. To z pewnością zdecydowanie szczerzej niż zazwyczaj. Warto podkreślić, że zaciski szczękowe i zbyt małe otwieranie ust w trakcie mówienia, to główne przyczyny ” szemrania pod nosem”. Dodatkowo pracowały także wszystkie mięśnie artykulacyjne : wargi, język, mięśnie mimiczne, z których komunikując się korzystamy w zbyt małym stopniu.

Ćwiczenie z korkiem spowodowało uruchomienie całego aparatu mowy, dlatego czytając tekst po wyjęciu korka słyszymy dużą różnicę.

Wracając do tego ćwiczenia przynajmniej 3 razy w tygodniu trwale uelastycznisz mięśnie artykulacyjne. Ćwicząc z korkiem np. tekst wystąpienia czy prezentacji, wypadniesz świetnie i daję ci gwarancję, że już nikt, nigdy nie poprosi Cię abyś powtórzył ponowne.

Masz pytania? Chcesz skorzystać z indywidualnej sesji emisji głosu i estetyki mówienia aby dobrać dla siebie odpowiednie ćwiczenia i otrzymać analizę głosu i plan treningowy?

Napisz na izaskrypuch@gmail.com

Iza Skrypuch, trener emisji głosu i estetyki mówienia.